
Ile czasu potrzeba, żeby nauczyć się polskiego
17 marca 2026Ucząc polskiego obcokrajowców, słyszę wiele narzekań na polską gramatykę, zwłaszcza przypadki, czyli odmianę rzeczowników, przymiotników i zaimków.
Są osoby, które szczerze tego nienawidzą i urągają na czym świat stoi, pomstując na brak logiki. Są osoby, które próbują udawać, że tego nie ma. Są osoby, które dojrzewają do decyzji o solidnej nauce dopiero wtedy, gdy między poziomem ich słownictwa a poziomem gramatyki jest już wielka przepaść. Są też osoby, które ucząc się odmiany przez przypadki wpadają w gramatyczny trans, czy też medytację, i zapominają o bożym świecie. Są osoby, które podchodzą do sprawy matematycznie i rozwiązują najlepszą na świecie łamigłówkę. Są też osoby, które pytają o sens. Filozoficznie.
Jaki to ma sens?
Wtedy przydają się dobre historie.
Pierwsza historia jest o dawaniu.
O dawaniu w dativie, czyli w celowniku.
Kiedy moja córka była mała, miała może trzy lub cztery lata, siedziała sobie na podłodze przy balkonie w naszym mieszkaniu i planowała prezenty dla całej rodziny. Przygotowała cenne prezenciki i chciała je podarować każdemu. Nagle usłyszałam, że mówi: „To dam dziadkowi Piotrkowi, to dam dziadkowi Szczepanowi, to dam wujkowi Adamowi, to dam wujkowi Tomkowi.”
To znakomity przykład tego, jakie znaczenie ma celownik.
Obdarowywanie.
Możesz obdarować ludzi prezentami (dawać / dać), ale możesz też obdarować ich słowem (mówić / powiedzieć), dobrymi życzeniami (życzyć), dobrą radą (radzić / poradzić), polecankami (polecać / polecić), własnym samochodem lub pieniędzmi (pożyczać / pożyczyć), mieszkaniem (wynajmować / wynająć).
Na pytanie, komu to wszystko możesz dać, odpowiada celownik.
Chcę dać prezent mojemu przyjacielowi.
Chcę coś powiedzieć mojemu synowi.
Życzę wszystkiego najlepszego mojemu profesorowi.
Muszę coś poradzić mojemu kuzynowi.
Chcę polecić ten film mojej nauczycielce.
Mogę pożyczyć samochód mojej sąsiadce mojej przyjaciółce.
Pożyczę pieniądze mojej siostrze.
Wynajmę mieszkanie mojej kuzynce.
A ty? Komu dasz, co najlepsze?













